Udajemy się do Japonii. Decyzja zapadła. Przymierzaliśmy się do niej już klika lat ale nigdy nie było sprzyjających okoliczności. A to brakowało pieniędzy a to zmiana pracy a to ciąża.
W każdym razie teraz okoliczności wydają się najbardziej sprzyjające, więc jedziemy.
Kiedy dokładnie?
Przełom marca i kwietnia.
Dlaczego akurat wtedy?
Wtedy w Japonii są wakacje a właściwie przerwa w zajęciach szkolnych a my poza zwiedzeniem Japonii chcemy spędzić trochę czasu z rodziną. Dodatkowym atutem tego terminu jest fakt, że wtedy jest najkorzystniejsza pogoda do zwiedzania Japonii. Już ciepło ale jeszcze nie gorąco.
Jak?
Samolotem. Można i koleją Transsyberyjską (jak zapewne chciałby mój Tata kolejarz) a potem statkiem ale niestety sam przejazd z Moskwy do Władywostoku zajmuje kilka dni.
0 Odpowiedzi do “Decyzja”